konto w banku

Mam w tym banku konto od początku istnienia banku, więc już kilkanaście lat! mam regularne wpływy, nigdy nie miałam niedozwolonego debetu, kredyty spłacałam terminowo. W zeszły poniedziałek poprosiłam o pożyczkę na 1500 zł i do dziś mi nie odpowiedzieli. Poszłam do Aliora – w pół godziny ten obcy, nieznający mnie bank, który nie ma mojej kilkunastoletniej historii, zaoferował mi kilkanaście razy większą kwotę. Jak widać na swój bank nie mogę liczyć. Przyprowadziłam do tego banku mamę i siosrę. I tak samą je z tego banku zabiorę. Inteligo działa jeszcze jak stary, przestarzały bank, nie nadążający za zmieniającym się rynkem i gdzieś ma swoich klientów. Ja natomiast odradzam Mbank mam w nim dwa rachunki osobisty i firmowy i to od kilkunastu lat i bez względu na sumę czy to 10000zł czy 1000zł zawsze odmowa pożyczki mimo zdolności kredytowej. i zawsze jak potrzebuję środków na inwestycję muszę chodzić po innych bankach zamiast w swoim mi się podoba że w inteligo jak masz kartę visa to co jakiś czas bez problemu możesz skorzystać z jakiś dobrych promocji i tak np. teraz na dzień kobiet mogę np. ze zniżką np. 15% zamówić pocztę kwiatową, 20% na inne akcesoria które swobodnie nadają się właśnie na prezent. Zdecydowanie Inteligo w PKO. Korzystne konto bo sama z niego korzystam. ostatnio jak byłam w banku to pani w banku mi zaproponowała kartę visa specjalną na dzień kobiet ze zniżkami do Wittchen i innych sklepów.Fajna opcja a zniżka zawsze się przyda. Nie polecam obydwóch. A już szczególnie dla firm. Jak powinie ci się noga wszelkie ZUS Skarbówki i komornicy lecą z automatu o blokadę. To najwięksi operatorzy kont internetowych. I z automatu leci np. Mbank, ale już nie Multibank, leci Inteligo, ale nie PKO. Wiem, bo pracuję w kancelarii komornika. I to jest dobre bo można wystawić na wabia takie konto . Zus i podatki zawsze płaciłem z Inteligo . Jak wpadłem w kłopoty to zus zaraz rzucił się na to konto co dało mi czas aby wyprowadzić sprawy na prostą bez zbędnej straty środków z konta na które wpływały od kontrahentów. ponieważ wprowadził wiele opłat, których wcześniej nie było. obsługa pozostawia wiele do życzenie(mlinia to totalna porażka) no i przede wszystkim brak placówek w których możesz coś załatwić bo jeśli chodzi o kredyt to bardzo chętnie pomogą, ale żeby coś wyjaśnić to w placówce się nie da:) spróbuj meritum bank mają fajną lokatę na start 8,5% no i przelewy z tego co wiem są darmowe fajna i miła obsługa czego chcieć więcej? no i jeszcze ing ma całkiem fajne konto, ale lokaty słabo oprocentowane:
Lubie takie praktyczne promocje, które na prawdę się przydają i są niejako takim wyjściem do klienta…

Banki

Według danych opracowywanych przez Narodowy Bank Polski, pod koniec czerwca minionego roku kapitał polski kontrolował 11 banków komercyjnych. W tym cztery są kontrolowane przez skarb państwa. Bezpośrednio skarb państwa sprawuje pieczę nad PKO Bankiem Polskim SA i Bankiem Gospodarstwa Krajowego. Pośrednio kontroluje Bank Pocztowy SA oraz Bank Ochrony Środowiska SA. Stracił natomiast kontrolę nad Bankiem Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych SA. Inwestorzy zagraniczni przejęli kontrolę nad niektórymi cukrowniami i zakładami energetycznymi, które to były mniejszościowymi akcjonariuszami banku.

Polski kapitał nie ma już kontroli nad Bankiem Gospodarki Żywnościowym. Został on dokapitalizowany przez Rabobank Nederlanden i EBOiR. Instytucje te odkupiły też akcje od banków spółdzielczych i zrzeszających.


Źródło: NBP

Natomiast inwestorzy zagraniczni z 17 krajów kontrolują 44 banki komercyjne. W I półroczu 2005 r. łączna wartość posiadanych przez nich akcji banków krajowych wzrosła do 7,3 mld zł. Jedyne banki polskie – w 100% polskie – to banki spółdzielcze. W razie kryzysu nie uciekają za granicę, opłaty mają w normie. Ja myślę ze jeśli banki nie są własnością Polaków to Polacy zostają ograbiani przez obcych ze swojej pracy. Nastepuje odplyw kapitalu za granice tak jak w wielu biednych krajach na swiecie.
Powinnismy zakladac Polskie Banki ktore inwestuja swoje dochody w rozwoj naszego kraju. Trzeba zacząć od zera od Spółdzielni Kredytowych.  w Polsce mamy pod dostatkiem, to ludzi, którzy ze wszystkiego są niezadowoleni i którzy na wszystko narzekają (a to że ich banki wykorzystują, a to pracodawcy, a to znowu ci od pożyczek argentyńskich) i wszystkie te nieszczęścia zwalają na państwo (dawno temu modne było zwalanie na żydów, masonów lub cyklistów). Ja natomiast nie narzekam, tylko jak mi się coś nie podoba to staram się to ZMIENIAĆ tak, żeby było lepiej, bo nie słyszałem, żeby komuś jęczenie w czymkolwiek pomogło. No ale ty może jesteś wyjątkiem i jak sobie pojęczysz i ponarzekasz to ci się poprawia (chyba tylko samopoczucie, bo na pewno nie finanse). I na koniec jeszcze jedno – muszę przyznać, że twój kolega (którego wyżej opisałeś) jest chyba twoim dobrym kolegą, bo ja o twojej INWESTYCJI w totka , wyraziłbym się bardziej dosadnie niż on. No cóż, na twoim przykładzie widać wyraźnie, że zawsze na tym świecie będą bogaci i biedni, zadowoleni i niezadowoleni, tak było, jest i będzie. Wszystko zależy od tego do jakiej grupy chce się należeć – ty jak rozumiem już wybrałeś, kminku.