energia

A dlaczego „drogi” dom energooszczedny ?
Na jakiej podstawie uważasz, źe pasywny będzie tańszy, skoro nawet nie wiesz, ile kosztowałby GGWC dla niego ?
Porównałeś ceny konkretnego projektu robionego energooszczędne, oraz w standardzie pasywnym ?Wyjdzie przez okno ? Zostanie pożarta przez ten silikat ?
Jest zasada zachowania energii, wg Twojwj teorii silikat cały czas kradnie energię z otoczenia i przedmiotów, ale przecież ma skończona pojemność cieplną, wiec co sie dzieje, jesli ta pojemność wyczerpie ?
Gdzie uciekają te kWH w stosunku do muru z BK o takim samym U ?

Nie nic się nie stopi tylko się rozejdzie po cegle i tyle. Aby naładować tak silke by potem działała niczym jak izolator to chyba byś musiał grzać do bardzo wysokich temperatur.
Nie potrafię podać dokładnych kosztów bo nie siedzę jeszcze tak dokładnie w cenach. W pasywnym nie robisz kominów, kominków, kotłowni, CO z piecem, przy konstrukcji szkieletu drewnianego nie trzeba dawać XPSa w płycie, dzięki dobrej szczelności i WM nie trzeba otwierać okien wiec można montować FIXy lub nawet pakiety i wtedy cena leci na łeb i szyję orz przy okazji zapotrzebowanie bardziej spada więc mniejsze będą rachunki. Jak nie ma kominów to i taniej wyjdzie pokrycie dachowe bo nie trzeba obrabiać kominów, dom będzie szczelniejszy a „niby” dedykowane kominki to są bardzo drogie. Jak ktoś nie będzie narzekał i odpuści sobie kominek czy otwierane okna (najwyżej jedno zostawić w salonie tarasowe) oraz zrezygnuje z CO to taniej wyjdzie taki dom pasywny od energooszczędnego. W tym przypadku energooszczędny będzie drogi. Jak sam napisałeś, zostanie pożarta i mostkami „wyprowadzona” z domu. Choćby nie wiem jaki to był dom to jego najsłabszym elementem są okna. Mimo że profile potrafią mieć wypełnienie izolacją to sam plastik jest przewodnikiem ciepła. Oczywiście, ze względu na masę cześć się zakumuluje ale sensownie wykorzysta się z tego jedynie kilka centymetrów a nie cały mur. Jeżeli byłby jakiś konstruktor który podpisałby się pod tym aby ściany zewnętrzne były z silki o gr.12cm to pewnie by to miało większy sens. A że przeważnie stosuje się silke o gr.24cm to energia zostaje wchłonięta i nie będzie już wykorzystana. Trochę sprawę poprawia silka o gr.18cm ale tylko trochę lepiej. Można tu podać prosty przykład, do domu z silki wpuszcza się pewną ilość energii oraz do domu przykładowo z BK. Po godzinie w domu z silki energia zostaje pochłonięta i się ochłodziło a w domu z BK dalej czuć ciepło bo ściany tego nie zjadły. Dom pasywny jest domem aktywnie klimatyzacja ursynów użytkowanym (nie dla leniuchów) więc (prawie) cały czas jest wytwarzana energia dzięki której utrzymuje się komfortowa temperatura. Ściany z silki tego nie zapewnią bo pochłoną tą wytworzoną energię i trzeba byłoby non stop ją jakby produkować a wiadomo że tak się nie da. Więc ściany zewnętrzne domu muszą być barierą dla tego wytworzonego ciepła by się nie zmarnowało a zostało wewnątrz domu. Sprawa ma się inaczej w domach energooszczednych bo tych zysków jest za mało i trzeba sztucznie się posiłkować a że raz tej energii jest więcej a raz mniej to masa to zniweluje. W pasywnym nie ma takiej potrzeby. Też pokazywałem jak się zmienia moc grzewcza w zależności od masy budynku, jednym słowem im mniejsza jego masa tym mniejsza potrzebna jest moc grzewcza. Ale i tak jak schodzi się z zapotrzebowaniem poniżej 15kWh/m2 to audytor OZC podaje zły wynik gdyż nie rozumie że dom może ogrzewać się sam. Dla programu ważne jest że musi być ogrzewanie i tyle.Ty akurat z takich „luksusów ” nie zrezygnowałbyś ale dla wielu będzie to miało znaczenie. Jeżeli ktoś przykładowo mieszkał w mieszkaniu w bloku to taki domek pasywny o którym pisze będzie dla niego idealnym rozwiązaniem jeżeli mu nie zależy na tych „luksusach”. Mnie przykładowo nie zależy na tym ale jak inni chcą to mogą to mieć i nikt im nie zabroni. Tematem wątku jest komfort a on może być pojmowany różnie.
To lepiej zamilcz o cenach