dymienie

Jeśli chodzi o dymienie to mozna spalic nawet tworzywo sztuczne bez dymu(sam kiedyś sprawdziłem) zaś co do ekologiczności drewna to :
1.zobacz rysunek w chyba ekovimarze -drzewo>kocioł>dym>gleba>drzewo i pomyśl o tym.
2.produktem spalania drewna jest nawóz nieorganiczne(polecam do trawników)
3.skoro nieekologiczne to dlaczego po spaleniu np lasu w tym samym miejscu urośnie ponownie las? jesli by było nieekologicznie to by chyba nie urósł?
kocioł na drewno z samego załozenia jest ekologiczny ,jest niepoprawne.Faktem niezaprzeczalnym jest,że drewno (biomasa) podczas spalania wydala do atmosfery tyle dwutlenku węgla ile potrzebowała do swego wzrostu,ale pod jednym warunkiem.Sprawność spalania musi wynosić 100%.W przeciwnym wypadku w atmosferze znajdzie sie tlenek wegla,węgiel,zwiazki azotu.To wegiel pod postacia sadzy i tlenki azotu barwia nam na ciemny kolor dym. Dwutlek wegla zostanie wykorzystany przez rośliny do wzrostu,ale juz tlenek wegla (czad) i tosyczne zwiazki azotu nie.Dlatego tak waznym problemem jest prawidłowa konstrukcja paleniska kotła, kominka,trzonu kuchennego. Gdzies przeczytałem,ze wbrew pozorom najtrudniej jest czysto spalic drobne kawałki suchego drewna.Sprawdziłem to.Potwierdzam,ale nie twierdzę ,ze nie ma takich palenisk gdzie to jest mozliwe. Też sprawdziłem.Są.Uważam,że spalanie biomasy w dobrze skonstruowanym palenisku jest bardziej ekologiczne(spalamy paliwo odnawialne), niz spalanie gazu, oleju opałowego(oczywiście też w odpowiednim palenisku-paliwo pierwotne).Uważam także ,że nie ma znaczenia z jakiego zródła pochodzi tlenek wegla. Z biomasy jest tak samo trujący jak z wegla,czy gazu. Dlatego tez uważam twierdzenie wielu ekologów,ze juz z samego załozenia kocioł na drewno jest ekologiczny za nieporozumienie. Biomasa jest paliwem bardziej ekologicznym niz paliwa pierwotne pod warunkiem stworzenia jej prawidłowych warunków spalania.