frankowa ustawa

Komitet Stabilności Finansowej, Komisja Nadzoru Finansowego, NBP – ile to w sumie jest etatów dla tzw. ekspertów? Tyle czasu, tyle miesięcy, tyle kasy na doradców i nic nie mogą ustalić? Przecież to śmieszne i dyskredytuje tych ludzi? Dlaczego domagacie się pomocy od państwa. Biorac kredyt frankowy doskonale wiedzieliście o ryzyku walutowym.Wczesniej płaciliście mało a teraz gdy zmienil się kurs franka to placzecie. Miejcie pretensje do samych siebie a nie wyciągajcie lapy do innych o pomoc.A banksterzy, a prezes Bańka (takie nazwisko zobowiązuje) śmieją się tylko z tego. Dodatkowo banksterzy podjudzają (jak Judasze) kredytobiorców złotówkowych przeciwko walutowym. Człowieku żaden frankowicz nie chce nawet złotówki od państwa. Frankowicze zostali oszukani przez banki i mają TE BANKI a nie państwo, zwrócić nieuczciwie zarobione pięniądze. Chodzi o pomoc prawną, tak trudno to zrozumieć? Państwo stanowi prawo i oczekujemy że Państwo pomoże ustalając prawo! Taki jesteś cwany ale przyjdzie chwila, że i Ty zwrócisz się do majestatu prawa o ochronę bo w takiej rzeczywistości żyjemy, że na każdym kroku ktoś może Cie orżnąć.Tak się stało np. na Węgrzech, bo Orban wiedział, że nie można pozwalać okradać rodaków przez zagraniczne banki. Duda to samo obiecał, a nie chce tego spełnić lub podać się do dymisji, tak jak deklarował jeśli frankowicze nie otrzymają takiej pomocy A wszystko ku chwale ojczyzny. Od jakiego państwa bi jakiej pomocy? To wy nam wmawiacie, że chcemy pomocy. My nie chcemy pomocy. My żądamy tylko, żeby banki podporządkowały się przepisom prawa i wykonały umowy zgodnie z prawem, a nie obchodząc prawo. frank nie wzmocnił się w sposób rynkowy a tylko przez działanie administracyjne , 15.01.2015r uwolnili kurs franka .
To nie prośba i nie pomoc i nie żadna łaska państwa. To obowiązek wynikający z Konstytucji. Ale przecież oni byli świadomi, że może wzmocnić się frank szwajcarski. frank nie wzmocnił się w sposób rynkowy a tylko przez działanie administracyjne , 15.01.2015r uwolnili kurs franka . Znajoma zadłużyła się frankowo i wybudowała dom wartości prawie półtora miliona złotych. Wykończenie i wyposażenie ma luksusowe. Gdyby nie franki w całości byłby jej, a tak chce sprzedać i kupić mniejszy niż te 320 m2. Mówi, że wystarczy jej taki o połowę mniejszy w tej samej okolicy. Liczy na pomoc państwa, czyli na naszą pomoc. Czy ona powinna być naszym priorytetem czy może raczej ci których nie stać nawet na kawalerkę?? Fakt, jej ma oddać cwaniacki bank, ale czy to nie będzie miało wpływu na nasze kieszenie??
Dlaczego niby mamy im pomagać? Bo chcieli przyoszczędzić na kredycie? Znali ryzyko, a teraz nagle lament.

gospodarka

1. Zgoda, iż ta „obietnica sukcesu” była jednym z zasadniczych czynników sukcesu USA, ale dziś to jest już zdecydowanie przeszłość. I nie sądzę, że wierzy w nią dziś nie tylko, że większość obywateli USA, ale sądzę, że nie wierzy w nią nawet i większość imigrantów, którzy tam dziś przybywają oraz przebywają głównie dla tego, że w ich ojczyznach jest jeszcze gorzej niż w USA.
2. Nie sądzę, że Amerykanie są bardzo praktyczni. Oni są po prostu bardzo ograniczeni, a więc nie patrzą w przyszłość i cieszą się tym, co mają, tyle, że dziś to jest coraz bardziej radość idioty z tego, że zrobiło mu się cieplej w gaciach na skutek wypróżnienia się. Jak to zauważył dawno temu J.K. Galbraith, sukces Ameryki wziął się z tego, że tam na początku nie obowiązywały, na skutek ogromnej obfitości prawie wszystkiego, prawa ekonomii. A więc każdy kolejny kawałek ziemi nie był, jak w Europie, gorszy a lepszy a robotnik, który stracił pracę, zyskiwał na tym, gdyż inna firma oferowała mu wyższą pensję, a rząd oferował mu darmową ziemię, zrabowaną Indianom…
3. Ani w USA, ani też w Polsce, nie ma i nigdy nie było demokracji, a tylko jej fasada oraz jej pozory. Stąd też głosowanie niczego nie zmienia, gdyż gdyby zmieniało, to by było zakazane, a w USA i w RP rządziły i dalej rządzą elity, które zmieniają się tytko w wyniku rewolucji (p. teoria elit V. Pareto). W USA ostatnia rewolucja była w XVIII wieku, a w Polsce w wieku XX (dokładnie w roku 1989).
4. I zgoda, że „proszę pokazać mi jakieś przestępstwo gospodarcze czy polityczne z Polski a podejmuję się znaleźć w tej samej kategorii kilka razy poważniejsze z terenu USA” (a ja także np. w Australii). darmowe chwilówki
5. Ja nie podziwiam prowadzących firmy, gdyż zysk bierze się z wyzysku, a więc nie da się być jednocześnie uczciwym człowiekiem i przedsiębiorcą, gdyż tak, a nie inaczej dzieje się w kapitaliźmie rynkowym: jego prawa wymagają, aby zysk pochodził z wyzysku. Inaczej: ludzie nie są źli z definicji (albo też z urodzenia) – złymi robi ich dopiero kapitalizm, tak jak poprzednio feudalizm robił diabła ze szlachcica a niewolnictwo – z właściciela niewolników…
6. Zgoda zaś, że emigranci powinni i mogą doradzać tam, gdzie płacą podatki. Tyle, że ja płacę je i w Australii, i w Polsce (a niedawno temu też i w Portugalii i na Cyprze).
7. Co do Jugosławii – tam namieszał Zachód (gł. USA i Niemcy), podobnie jak też ostatnio w Libii a obecnie miesza w Syrii. A w Polsce, to bandyci z WIN itp. organizacji terrorystycznych, gdyby dostali większą pomoc z Zachodu, to krwawo by się rozprawiły z polskimi chłopami, którzy mieli czelność wziąć „pańską” ziemię z reformy rolnej. I cieszmy się, że nie mamy dziś Kresów Wschodnich, gdyż tam, a szczególnie pod Lwowem i dalej nieco na wschód (Wołyń!), to byśmy mieli dziś krwawe jatki, w których Wojsko Polskie pacyfikowałoby wsie ukraińskie, a bandyci z UPA i inni „banderowcy” – wioski polskie…
8. Co do długów i nie tyle ‘grożącego’ a AKTUALNEGO bankructwa Polski, to zgoda, że po pierwsze ciśnienie w kotle społecznej wściekłości było w znacznym stopniu zmniejszone przez emigrację, ale ilu Polaków może jeszcze przyjąć pogrążony w recesji Zachód? A co do wsi, to tam wciąż jest, szczególnie w b. zaborze rosyjskim i austriackim, ogromne przeludnienie, a co do infrastruktury, to skąd wezmą się jej użytkownicy, skoro najlepsze jednostki z Polski wyemigrują, a reszty nie będzie stać nie tylko, że na opłatę za jazdę autostradą, ale jak dziś w Grecji, na paliwo, rejestrację i ubezpieczenie samochodu… To ze banka ktora pekla w real estate na terenie USA i sie nie rozprzestrzenila dalej wynika z rostego mechanizmu. W calym kapitalistycznym swiecie lobby bankowo-real estate nie dopuszcza do tego aby nagle w ktoryms kraju spadly ceny dzialek budowlanych. bo to by zachwialo krzywa wzrostu cen mieszkalnictwa, ktore jest jedynym sektorem wykazujacym wzrost cenowy przypisywany nieslusznie wzrostowi gospodarki. To jest mechanizm pod calkowita kontrola bankow przy wspoludziale rzadow. Dla przykladu w takim Pert w Australii wydawaloby sie ze ceny domow powinny byc niskie, bo to przeciez koniec swiata, nic podobnego.
Polska juz weszla w ten mechanizm dlatego w Warszawie obserwujemy astronomiczne ceny, chociaz tak na prawde to miasto nie ma nic do zaoferowania, bo w rankingach ktore i tak sa subiektywne Warszawe znalezc byloby graniczace z cudem opróżnianie separatorów.
Z calego wyscigu w gore cen wylamuje sie w jakis sposob Berlin. Mysle ze to wynika z faktu iz on jest usytuowany na terenie bylego DDR, a tam jak wiadomo ludzi ubylo, Trabanta i Wartburga sie nie produkuje, kopalnie okrywkowe wegla brunatnego zieloni pozamykali.

bankowcy

Sprzeczny z oficjalnymi komunikatami i samego Banku, nadzoru Banków Spółdzielczych i KNF. Zorganizowana akcja zmierzająca ku upadłości banku dającego lepsze oferty niż klika zagranicznych banksterów? Bank mały i niedrenowany haraczem na rzecz obcych właścicieli. I na dodatek akcja przy udziale „obiektywnego” portalu? Nikt się nie podpisał pod tym materiałem. Komuś zależy na tym aby Bankom Spółdzielczym zrobić złą opinię pomimo że są najbardziej stabilnymi instytucjami w naszym kraju. Ciekawe dlaczego SKOKi mające o wiele większe problemy nie zamknięto mimo że przynoszą straty. No tak bo kto finansował by PiS a potem środki z Bankowego Funduszy łatwo zagarnąć. Być może, zarząd komisaryczny ma swoje uzasadnienie, zwłaszcza w kontekście zadziwiająco gwałtownego wzrostu sumy bilansowej SKBanku.
Ciekawe jednak, że wprowadzenie zarządu komisarycznego odbywa się w czasie uchwalenia nowej ustawy o bankach spółdzielczych zmuszających je do wstąpienia do ips i podporządkowania się bankom zrzeszającym (czytaj: likwidacją samodzielności banków spółdzielczych). SKBank jest zrzeszony z bankiem BPS, który w ostatnich dniach przesłał do banków spółdzielczych umowę IPS (w skrócie: członkowie wrzucają część funduszy własnych do wspólnego kotła, jeżeli któremuś się powinie noga to z tego kotła go ratują) o bardzo niekorzystnej dla banków spółdzielczych treści. Umowa jest wprowadzana w ekspresowym tempie, przy poparciu KNF ma być podpisana w ciągu miesiąca. BPS sam ma zarząd komisaryczny, bo w latach ubiegłych wykazali olbrzymie straty. Dzięki stworzeniu IPS w ramach którego banki spółdzielcze będą musiały przekazać znaczne środki z własnych funduszy BPS będzie mógł uratować własną płynność. chwilówki Natomiast SKBank jest bankiem na tyle dużym, posiadającym fundusze wielokrotnie przekraczające ustawowe wymogi, że mógłby działać samodzielnie, nie podpisując umowy IPS. SKBank to największy bank w zrzeszeniu BPS, gdyby nie przystąpił do IPS byłoby to znaczne uszczuplenie funduszy tego tworu. Bank upada kombinatorzy odchodzą z milionami spoleczenstwo zapłaci. II etap sprawa umorzona lub przedawni się . Polska specjalność Patologia. Czlonkowie Zarzadu Rady Nadzorczej Banku zaraz znajduja prace w drugim banku i ich rodziny Polska specjalność Patologia. Jak będziemy wybierac niedouczonych Premierow poslow senatorow to będzie jeszcze gorzej
Ciekawi mnie czy SKBank zamierzał przystąpić do IPS, czy raczej postawił na samodzielność.

frankowe wieści

W doniesieniach o kredytach frankowych używa się fałszywego sformułowania o rzekomej pomocy dla frankowiczach – nie chcemy pomocy a jedynie tego aby banki zadowoliły się zyskiem jakiego mogłyby się spodziewać wtedy gdyby frank nigdy dla żadnego z klientów nie podrożał względem złotówki – bo przecież i taka opcja musiała być brana pod uwagę… siła nabywcza złotówki powinna być podstawą przewalutowania. Przy braniu kredytu nikt, słownie NIKT, z bankierów/doradców/konsultantów/itp. nie informował kredytobiorcy, że kurs CHF jest SZTUCZNIE utrzymywany/broniony przez bank szwajcarski. Oznacza to, że kredyty były udzielane w oparciu o fałszywe informacje. Ryzyko walutowe to co innego niż sztuczny kurs waluty nie poparty warunkami rynkowymi kredyt bez bik . Teraz wszyscy podkreślają, że nagle, niespodziewanie bank szwajcarski uwolnił/przestał bronić kursu CHF!! Co to znaczy? Kredyty były udzielane w oparciu o fikcję, a nie rzeczywistość. Powtarzam, żaden bankier o tym nie informował klientów! Trzeba tylko to uświadomić sądom. eśli w zapisach tysięcy umów są klauzule abuzywne (=nie legalne = nie wiążące stron), dotyczące sedna tj. waloryzacji i przeliczania rat, to po prawomocnych wyrokach sądów – takie klauzule odgórnie powinny być zastąpione u WSZYSTKICH kredytobiorców posiadających takie zapisy. Państwo prawa- KNF – powinnien zażądać tego od banków. Inaczej poszkodowane jednostki zaleją sądy pozwami, a tych których nie będzie na to stać – zbankrutują, uciekną z kraju… Przecież mówimy o problemie społecznym 500 tys. rodzin, które zamiast przeznaczać pensje na usługi/towary lokalnych rynków (tj. zasilać lokalny rynek) zbierają na spłatę raty dla wielce szanownych banków – autorów tych nielegalnych umów. Państwo, KNF nie powinno pozwalać na taką lichwę (ok.250-300%). Kredytobiorcy wyraźnie proponują – przewalutowanie po kursie z dnia umowy   i pokrycie różnicy za już pobrane raty wg. kosztów kredytów w PLN(WIBOR minus naliczony LIBOR)tj. spłatę jak się należy kredytu w PLN, tyle co zaciągneli = spłatę tego co w PLN im przelano. PROSTE.

konto bankowe

Pracuję z GO ponad 2 miesiące i chciałbym przedstawić jak wygląda praca z system (bankiem):
MINUSY:
– saldo nie jest odświeżane zaraz po zalogowaniu
– EWENEMENT >> nie można wykonać przelewu z datą przyszłą nie mając wystarczających środków na koncie
– kilka znaków nie jest dostępnych w polu „tytuł przelewu”
– brak możliwości ustawienia panelu na stronie głównej (niepotrzebne mi jest okienko z kontaktem do konsultanta na samej górze, kiedy korzystam z niego bardzo sporadycznie)
– układ pól w oknie przelewu ma jeden mankament, na samym początku jest pole z numerem konta, co zupełnie odbiega od reszty systemów bankowych, trochę uciążliwe, choć wiadomo – kwestia przyzwyczajenia
– generowane PDF mają stosunkowo duży rozmiar
– pobieranie załączników w komunikatach, czy też samych potwierdzeń (plików PDF) programem typu FDM, FlashGet niemożliwe (choć to mała uciążliwość)
– niedopracowania systemu, czasami w okienku konsultanta pojawia się „admin admin” z brakiem zdjęcia, kliknięcie na logo GetinOnline powoduje wylogowanie z systemu
– największe niedopracowanie to brak osobnego okienka z przelewami wewnętrznymi, bardzo uciążliwe, za każdym razem trzeba wypełniać okno danymi tak jak dla zwykłych przelewów
– długi czas oczekiwanie na założenie konta (w moim przypadku 3 tyg.), zdaję sobie sprawę, że to kwestia indywidualna (osoby w banku, kuriera, adresu)
– brak pełnej obsługi w oddziałach Getin
– kiepskie oprocentowanie w stosunku do faktu (ok. 2%), że każdy następny przelew po pierwszym kosztuje 4,99 zł
– przy zatwierdzaniu przelewów oczekujących nie ma opcji zaznacz wszystkie, efekt? Musisz każdy przelew klikać osobno, co nie jest może uciążliwe, ale jak się reklamujemy jako przyjazny system, to jednak razi, ba! Wyobraźcie sobie, że macie 15 przelewów i w każdy klikamy.
– brak opcji z doładowaniem telefonów
– brakuje lokat z mniejszym okresem jak 3 miesiące, przy słabo oprocentowanym koncie oszczędnościowym jest to minus
– brakuje historii dla lokat
– niestandardowe operacje są relatywnie droższe od cen konkurencji
– czysto subiektywnie >> metoda logowania (oczywiście jej plusem jest większe bezpieczeństwo)
– czysto subiektywnie >> podobno nie można zamknąć konta w oddziale
– istotna rzecz >> brak wprowadzania poprawek, udogodnień do systemu, a przy tym brak informacji na ten temat
– brak potwierdzenia SMS-em zmiany salda
– wszystkie bankomaty w Polsce za darmo ..paranoja jeśli chodzi o obsługę rachunków przez internet, z powodu braku przychodzących SMS do obsługi konta, nie można z niego korzystać. Po 10 krotnej reklamacji problemu, nadal SMS nie otrzymuję,a więc dalej jest nie rozwiązany, bank uważa, ze wszystko jest ok. Na rozpatrzenie reklamacji bank zarezerwował sobie 2 tygodnie i nic, po ponownym zgłoszeniu reklamacja została ;) przyspieszony i nic, sam muszę sie upominać o odpowiedzi, do jakichkolwiek zmian na koncie wymagana jest weryfikacja sms, no ale jeśli nie dochodzą, to jak je przeprowadzić? Widzę, że opinie nie specjalne co do tego banku. Ja sobie tam założyłam konto Getin Up stosunkowo niedawno, ale jak na razie nie mogę narzekać na obsługę i działanie systemu. Mam nadzieję, że nic się w tej kwestii nie zmieni. najgorszy bank spośród tych z którymi miałem kontakt (ok 10), infolinia trudno dostępna, czasami niekompetentna, produkty mogą posiadać haczyki – jeżeli już ktoś bardzo chce skorzystać z ich usług to musi się z tym liczyć ewentualne plusy: niezły interfejs on-line, parta z pay pass (wiem, że nic nadzwyczajnego :)

PLUSY:
+ cały system jest w miarę intuicyjny, faktycznie przy obsłudze można się o wiele mniej na klikać niż w innych systemach
+ karta bezstykowa – wiadomo wygodna rzecz, a będzie lepiej jak zwiększy się liczba punktów obsługujących takowe
+ system premiowy – jasny i przede wszystkim nie wymagający nie wiadomo jakich wpływów i aktywności
+ prowadzenie i obsługa konta bez opłat
+ relatywnie kompetentna obsługa (choć tak jak przy każdym banku – warto zasięgnąć informacji u dwóch różnych konsultantów)
+ szybkość systemu (może nie jest demonem, ale w stosunku do całości jest dobrze) Nigdy więcej GetinOnline! Skusiłem się na tę ich pseudopromocję lokaty z 12 procent – niby wszystko za darmo ale wymagają min. 400 zł obrotu na karcie miesięcznie, jeśli nie to 5 zł co mieiąc za brak obrotu, dodatkowo musisz za wcześniejsze zamknięcie rachunku zapłacić dodatkową kasę – mnie wyszło koło 120 zł! Doczytałem umowę i niestety jest tak skonstruowana, że nieważne kiedy zrezygnujesz, zapłacisz tyle samo. Wystrzegajcie się ich jak ognia! Niby Getin, ale każdy oddział stacjonarny odsyła do infolinii, bo nie są w stanie nic zrobić! CZYTAJCIE DOKŁADNIE TO CO PODPISUJECIE, bo może się okazać że zapłacicie kilkaset złotych frycowego. Nie polecam nawet wrogom! Praktyki rodem z AmberGold, niech im ziemia lekką będzie, nie chcę mieć nic wspólnego z Getin ani z żadną firmą powiązaną z nimi kapitałowo. Uwaga – klon tej oferty to konto z lokatą 8%!
+ opóźnień w przelewach nie zanotowałem
+ wygodne potwierdzanie kodem SMS, który przychodzi natychmiast
+ dobre oprocentowanie lokat (jest kapitalizacja dzienna)
+ konto oszczędnościowe z kapitalizacją dzienną
+ w zależności od aktywności, można zarobić kilkanaście złoty

OGÓLNA OCENA: 6/10

Dużo niedopracowania (ergonomiczne) w systemie, brak kontaktu z klientem odnośnie wprowadzanych (?) zmian (choćby w postaci komunikatów, blogu) – konsultant zawsze odpowiada, że przyjął informację lub dostajemy regułkę typu „pracujemy nad tym”, brak kilku funkcji. Sumarycznie rzecz ujmując, nie jest źle. Za cenę 0 zł dobrej bankowości nie otrzymamy, a więc stosunek jakość/cena wypada bardzo pozytywnie, bo jak wiadomo w większości banków płacąc 4-20 zł też nie będzie proporcjonalnie lepiej do ceny. Nie mniej jednak ostrzegam, że dla osób aktywnych finansowo i przyzwyczajonych do pewnych standardów to może być bolesne spotkanie. Ogólne wrażenia dobre, choć bez żadnych rewelacji. Pytanie tylko, jak długo to wszystko będzie za darmo, bo opłaty to z pewnością kwestia czasu (a może nie? może tylko wieczny zastój – podobnie jak w DB?). niestety muszę potwierdzić negatywną opinię kontakt z BOK koszmarny – w tygodniu trzy telefony na infolinię i po bardzo długim oczekiwaniu – w końcu połączenie z konsultantem ale trzy telefony w tej samej sprawie i trzy zupełnie inne odpowiedzi na to samo zapytanie —- pełna niekompetencja…… albo co gorsza lekceważenie klienta i jego problemu…..likwiduję to konto pozdrawiam wszystkich

konto w banku

Mam w tym banku konto od początku istnienia banku, więc już kilkanaście lat! mam regularne wpływy, nigdy nie miałam niedozwolonego debetu, kredyty spłacałam terminowo. W zeszły poniedziałek poprosiłam o pożyczkę na 1500 zł i do dziś mi nie odpowiedzieli. Poszłam do Aliora – w pół godziny ten obcy, nieznający mnie bank, który nie ma mojej kilkunastoletniej historii, zaoferował mi kilkanaście razy większą kwotę. Jak widać na swój bank nie mogę liczyć. Przyprowadziłam do tego banku mamę i siosrę. I tak samą je z tego banku zabiorę. Inteligo działa jeszcze jak stary, przestarzały bank, nie nadążający za zmieniającym się rynkem i gdzieś ma swoich klientów. Ja natomiast odradzam Mbank mam w nim dwa rachunki osobisty i firmowy i to od kilkunastu lat i bez względu na sumę czy to 10000zł czy 1000zł zawsze odmowa pożyczki mimo zdolności kredytowej. i zawsze jak potrzebuję środków na inwestycję muszę chodzić po innych bankach zamiast w swoim mi się podoba że w inteligo jak masz kartę visa to co jakiś czas bez problemu możesz skorzystać z jakiś dobrych promocji i tak np. teraz na dzień kobiet mogę np. ze zniżką np. 15% zamówić pocztę kwiatową, 20% na inne akcesoria które swobodnie nadają się właśnie na prezent. Zdecydowanie Inteligo w PKO. Korzystne konto bo sama z niego korzystam. ostatnio jak byłam w banku to pani w banku mi zaproponowała kartę visa specjalną na dzień kobiet ze zniżkami do Wittchen i innych sklepów.Fajna opcja a zniżka zawsze się przyda. Nie polecam obydwóch. A już szczególnie dla firm. Jak powinie ci się noga wszelkie ZUS Skarbówki i komornicy lecą z automatu o blokadę. To najwięksi operatorzy kont internetowych. I z automatu leci np. Mbank, ale już nie Multibank, leci Inteligo, ale nie PKO. Wiem, bo pracuję w kancelarii komornika. I to jest dobre bo można wystawić na wabia takie konto . Zus i podatki zawsze płaciłem z Inteligo . Jak wpadłem w kłopoty to zus zaraz rzucił się na to konto co dało mi czas aby wyprowadzić sprawy na prostą bez zbędnej straty środków z konta na które wpływały od kontrahentów. ponieważ wprowadził wiele opłat, których wcześniej nie było. obsługa pozostawia wiele do życzenie(mlinia to totalna porażka) no i przede wszystkim brak placówek w których możesz coś załatwić bo jeśli chodzi o kredyt to bardzo chętnie pomogą, ale żeby coś wyjaśnić to w placówce się nie da:) spróbuj meritum bank mają fajną lokatę na start 8,5% no i przelewy z tego co wiem są darmowe fajna i miła obsługa czego chcieć więcej? no i jeszcze ing ma całkiem fajne konto, ale lokaty słabo oprocentowane:
Lubie takie praktyczne promocje, które na prawdę się przydają i są niejako takim wyjściem do klienta…