blisko

My też zbliżamy się do Indii,brak toalet zwłaszcza w miastach, nie mówiąc że w ogóle brak przy marketach jak BIEDRONKA. LIDL czy DINO. U nas to przecież dochodowy interes. Tyko trzeba wziąć się za włodarzy miast i innych miejscowości, żeby nie wydawali pozwoleń na budowę marketów bez ogólnodostępnych toalet. To takie proste. Do myślenia potrzeby jest tylko rozum. Wszyscy wiedzą że higiena nic nie daje. Ludzie żyją tylko i wyłącznie dzięki szczepieniu. Gdyby nie szczepienia ludzkość wymarlaby już tysiące lat temu. Świetnie i taki hindus przyjedzie do naszego kraju za pracą i będzie się codziennie wyróżniał w piaskownicy a tam tylko zakaz wstępu dla czworonożnych zwierząt! Co kraj to obyczaj. Nie znamy i nie rozumiemy tego, co nie znaczy, żeby wszystko krytykować. Nie, żebym ich gloryfikował ale do potępienia bardzo mi daleko. Radzę Wam, zróbcie tak samo. Nie śpieszcie się z osądami. Pojedźcie tam, pożyjcie trochę a potem oceniajcie i publikujcie. Toalet publicznych w miastach trzeba szukać ze świecą. jest ich brak.Chciałbym zobaczyć Burmistrza w jego miasteczku szukającego na zakupach kibelka – dodam , gdy ze spodniami w garści nie wie co zrobić z tym co już w nich ma .Myślę ,że kazałby budować toalety , albo ze złości zamkąłby tę jedyną nie do użytku.