pomyłka

W grudniu 2012 r. sąd rejonowy skazał go na rok i 2 miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu na 4 lata. W czerwcu 2014 inny sąd rejonowy skazał osobę o tym samym imieniu i nazwisku na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata. Po pewnym czasie trzeci sąd rejonowy uzyskał

W czwartek sąd okręgowy wydał wyrok, w którym nakazał przeprosiny powoda w „Gazecie Wyborczej” oraz zasądził na jego rzecz 120 tys. zł wraz z odsetkami. SO wskazał, że decyzja SR ws. pozbawienia powoda wolności była podjęta w sposób natychmiastowy, bez przeprowadzenia jakiejkolwiek procedury sprawdzającej, wobec czego jej bezprawność była oczywista.

Według HFPC, w ustnych motywach rozstrzygnięcia, sąd wskazał także, że wysokość odszkodowania nie jest rażąco wygórowana, m.in. dlatego, że trudno wycenić w tym przypadku wysokość szkody i doznanej krzywdy. SO podkreślił, że „na jego decyzję wpłynęła też postawa przedstawicieli Skarbu Państwa, którzy byli przekonani, że nie doszło do żadnych  udrażnianie rur naruszeń i nie chcieli rozwiązać sporu ani w postępowaniu pojednawczym, ani mediacyjnym wyznaczonym przez sąd”.

– To niestety nie pierwsza sprawa tego typu, która trafiła do HFPC. W przeszłości zajmowaliśmy się przypadkiem mężczyzny, który łącznie spędził 134 dni w zakładach karnych. Dopiero po opuszczeniu jednostki penitencjarnej okazało się, że zarządzenie wykonania kary nastąpiło na podstawie wyroku skazującego inną osobę o takim samym nazwisku – mówi Adam Klepczyński, prawnik HFPC.

1,5 tys. zł
Sąd pomylił pana Tomasza z osobą o tym samym imieniu i nazwisku. Inne dabe były już zupełnie inne.FOT. KAROLINA MISZTAL/REPORTER
Sąd pomylił pana Tomasza z osobą o tym samym imieniu i nazwisku. Inne dabe były już zupełnie inne.
120 tys. zł odszkodowania przyznał sąd mężczyźnie, który po pomyłce innego sądu spędził 81 dni w więzieniu tylko dlatego, że ktoś inny o tym samym imieniu i nazwisku popełnił przestępstwo w czasie warunkowego zawieszenia jego kary – podała Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Jeden dzień pobytu w areszcie wyceniono więc na ok. 1,5 tys. zł.

W czwartek HFPC, która obserwowała całą sprawę, podała, że pan Tomasz wygrał w tej sprawie proces w I instancji o ochronę dóbr osobistych ze Skarbem Państwa.

W grudniu 2012 r. sąd rejonowy skazał go na rok i 2 miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu na 4 lata. W czerwcu 2014 inny sąd rejonowy skazał osobę o tym samym imieniu i nazwisku na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata. Po pewnym czasie trzeci sąd rejonowy uzyskał informację z Krajowego Rejestru Karnego o skazaniu mężczyzny nazywającego się tak, jak pan Tomasz. Sąd ten uznał, że wyrok dotyczy tej samej osoby, a jako że zapadł w trakcie zawieszenia kary, zarządził wykonanie wyroku – głosi informacja HFPC.

4:19
Jak wygląda życie kobiet w polskich więzieniach?

1:44
Jak dojrzałe cyfrowo są polskie firmy?

2:32
Kongres Cybersec 2017. Rozmowa z Mariuszem Ożga

2:26
Forum Cybersec 2017. Innowacje Alior Banku

1:54
Ukrainka pracująca w Polsce wykupiła z wojska synów

1:01
12-latek wysadzony z pociągu. Nie miał ważnej legitymacji

7:13
Premier Szydło zyska kontrolę nad wszystkimi spółkami?

9:48
200 milionów złotych wypłaci PZU poszkodowanym w nawałnicach

4:20
Pomysł na biznes: kawowy peeling dla kobiet

2:44
Polska firma pomaga rozwijać rolnictwo w Afryce

2:03
Cztery na 10 miejsc pracy zajmą roboty

12:10
Hodowla zwierząt na futra. Rozmowa z Jackiem Podgórskim, dyrektorem Instytutu Gospodarki Rolnej

2:04
Statistica: ponad tysiąc złotych oszczędności na rachunkach. Policzyliśmy jak to zrobić

1:44
Pracodawcy zaczynają szukać pracownikow w szkołach średnich

14:27
Rząd szykuje zmiany w urlopach

2:21
Potrzeby przedsiębiorców. Rozmowa z Tomaszem Styczyńskim – Wiceprezesem Banku Pekao S.A.

21:00
Ministerstwo Finansów bierze się za restauracje. Optymalizacji podatkowej mówi „nie”

0:53
PiS indeks pnie się w górę. Spółki skarbu państwa warte dużo więcej niż rok temu.

3:49
Pomysł na biznes: kawiarnia z ciastkami

0:54
Przewozy Regionalne kupują nowe pociągi. Nareszcie

4:09
Pomysł na biznes: Restauracja inne niż wszystkie. Nie znajdziesz jej tam, gdzie są turyści

1:52
Polski PKB może wzrosnąć w tym roku jednak poniżej 3 proc.

1:20
Ceny za ogrzewanie mieszkania rosną coraz szybciej

2:53
Nowe przepisy nałożyły na agencje pracy tymczasowej więcej obowiązków

2:52
Statistica: Samochód kupiony czy wynajęty? Policzyliśmy, co się bardziej opłaca

1:40
Jakubiak chce mieć swoje whisky

2:37
Kredyty na innowacyjne projekty. Rozmowa z Tomaszem Styczyńskim

1:24
Emigracja wciąż rośnie. Ponad 2,5 mln Polaków za granicą

22:58
W które niedziele sklepy będą czynne? Znamy plany PiS

19:15
Lepiej być emerytem, niż emerytką. Wyjaśniamy skąd różnice w świadczeniach

2:32
Walki w dyskontach. Oto ulubiony sport Polaków

0:50
Walka o kurczaki. Otwarcie sklepu w Dąbrowie Górniczej

21:23
Sąsiad ciągle pali na balkonie? Zobacz, co możesz z tym zrobić

„W efekcie pan Tomasz przebywał w zakładzie karnym bezprawnie od 2 stycznia do 23 marca 2015 r. Do zwolnienia pana Tomasza z placówki doszło dopiero po otrzymaniu pisma wyjaśniającego z trzeciego sądu, który wskazał, że wykonanie kary nastąpiło na skutek ewidentnego przeoczenia” – podała HFPC. Według niej, w obu sprawach zgadzały się wyłącznie imiona i nazwiska skazanych, natomiast reszta danych się różniła.

informację z Krajowego Rejestru Karnego o skazaniu mężczyzny nazywającego się tak, jak pan Tomasz. Sąd ten uznał, że wyrok dotyczy tej samej osoby, a jako że zapadł w trakcie zawieszenia kary, zarządził wykonanie wyroku – głosi informacja HFPC.

zmiany

Rząd Francji zaniepokojony aresztowaniem Osmana Kavali, znanego tureckiego biznesmena i filantropa urodzonego w Paryżu. Wzywa Ankarę do „poszanowania praw człowieka i podstawowych swobód”.

Z punktu widzenia wartości demokratycznych, wydarzenia w Turcji idą w złym kierunku. I nie chodzi tylko o to, że aresztuje się niemieckich obywateli – cały system rządów prawa zmierza w złym kierunku. Rodzi to nasze obawy. Dlatego poprę zmniejszenie funduszy przedakcesyjnych dla Turcji – powiedziała niemiecka kanclerz przed szczytem przywódców państw unijnych w Brukseli.

Merkel negatywnie ocenia sytuację w Turcji, jednak pochwaliła Ankarę za pomoc w powstrzymaniu fali uchodźców.

– Mamy zobowiązania wynikające z umowy między UE a Turcją. Obiecaliśmy 3 mld euro na najbliższe lata, oprócz 3 mld euro, które już zadeklarowaliśmy. Musimy spełnić tę obietnicę – przypomniała.

Agnes Romatet-Espange, rzeczniczka francuskiej dyplomacji, oświadczyła w czwartek, że Kavala, aresztowany poprzedniego dnia na lotnisku międzynarodowym im. Attaturka w Stambule i przewieziony do siedziby wydziału antyterrorystycznego tureckiej policji, to „jedna z najważniejszych i najbardziej szanowanych postaci tureckiego społeczeństwa”.

– Francja, podobnie jak inne kraje europejskie, regularnie współpracowała z Osmanem Kavalą, który jest stałym rozmówcą naszej ambasady i będzie ona bardzo uważnie śledzić rozwój tej sprawy – zapowiedziała rzeczniczka.