koszta

To znaczy, że domy bedą miały takie same straty. Takie same straty = takie same koszty ogrzewanie
A jesli na takie same same straty, to nie pisz mi, ze silikat wyciąga ciepło z wnętrz i…. no tu własnie nie wiesz juz dokładnie co sie z nim dalej dzieje.

Wyobraźmy sobie masę akumulacyjną ,kilkaset ton .Raz naładowaną a tylko podtrzymywaną. W świetle ostatnich danych ,wydaje się wiarygodnych, grunt nie żre a staje się izolatorem wspomagającym dom .Jeżeli ktoś uważa za komfort stałą temp. np. 21-22oC bez nagłych spadków czy wzrostów, to taka masa ma sens. Bzdurą wydaje się twierdzenie,że w akumulacji uczestniczy 10 czy 8cm ,skoro za masą akumulacyjną mamy 25-30cm izolacji. Uczestniczy cała masa,bo przy takiej izolacji spadek czy wzrost temp. jest bardzo powolny.Spadek czy wzrost będzie zawsze wyższy niż w izolacji. Ona decyduje o tempie a masa o czasie. Zatem logiczne wydaje się,że im większa masa tym mniejsza amplituda zmian ze względu na dobowe wahania temp. Teoretycznie ,dom z masą gigantyczną naładowaną latem i doładowywaną z odpadów energetyznych domu wystarczy na sezon grzewczy.
Problem w tym ,że taką masę mamy pod stopami ,jest tania, nie da się na tym zarobić ,zatem kupujemy systemy grzewcze za dziesiątki tysięcy PLN.A to, że się ściany wolniej wychładzają/ogrzewają, to w naszym klimacie plus.

program tworzą informatycy (współpracujący z inżynierami rzecz jasna)
0,1 m to nie wymysł informatyków, a wytyczne normy międzynarodowej PN-EN ISO 13790 bo założenie jest takie, że w akumulacji ciepła w budynku bierze udział ograniczona część przegrody. Jeśli nie zgadzasz się z postulatami normy (i masz do tego prawo, bo normy nie są obligatoryjne) to możesz śmiało podać Cm użytkownika – policzyć to na piechotę i wpisać. Nie jest to trudne, mam gdzieś to w excelu,bo liczyłem dawniej świadectwa. Im większa pojemność tym zapotrzebowanie wychodzi niższe.

Niestety nie mieszkam jeszcze (przez chu…grajców takich jak : dostawca styropianu, tynkarz, ociepleniowiec), ale przebywam ostatnio w domu praktycznie więcej niż w mieszkaniu, za 2 miesiące może się wprowadzę.
I wpływa na ograniczenie plików temperatury i delikatną oszczędność w kosztach ogrzewania, co zreszta doskonale pokazuje OZC

płyty

Mówimy tu o domach pasywnych ,więc na płycie raczej( z wyjątkiem szkieletów). Potocznie materiał ciepły i zimny to taki który odbiera mniej lub więcej ciepła. Tyle,że jak się raz napakuje tym ciepłem to trzyma . Jak posadzisz dupę na kamieniu to złapiesz wilka. Jak na styropianie to zaparuje. Od i cała tajemnica.Domu całego z betonu nie naładujesz tak aby ciepła potem w ziemie nie pobierał z powietrza. To co potrzebuje dom pasywny to jest tak mało że głowa boli. Aby móc pasywnie ogrzewać dom to jego konstrukcja nie może mieć za dużej masy. Teoretycznie to nawet kamerowanie tv kanalizacji  jakby cały dom był w szkielecie drewnianym bo wtedy jego konstrukcja nie będzie odbierać ciepła z powietrza ale wtedy większy problem będzie w lato bo nawet najlepsze osłony nie ochronią domu przed całym ciepłem z zewnątrz, oczywiście zminimalizuje to ale nie całkiem. Temu do akumulacji warto wykorzystać działówki i podłogę budując dom na płycie fund. ale ściany zostawić w szkielcie aby lepiej izolowały lub ewentualnie z BK tyle że wtedy dom po zewnątrz będzie miał większe trochę wymiary. wygląda na to, że nie rozumiesz czym jest pojemność cieplna.
Zacząłem grzać w grudniu, ściany miały ok. 5st., dogrzałem dom na kilkanaście stopni C w ciągu 2-3 dni, „naładowałem silikaty” energią i to jest jedyny i jednorazowy większy koszt w stosunku do domu z drewna, bo później już jest tylko utrzymywanie odpowiedniej dawki energii.
Sprawdź w OZC, dom z silikatu 18cm a dom silikatu 0,001cm – jak zmienia się zapotrzebowanie. Masz jeszcze czas zastanów się dwa razy ! Przy zmianach pogodowych słońce/zachmurzenie będzie bardziej komfortowo w domu z materiału o wyższej pojemności.
Silikaty 12cm na ściany zewnętrze są realne, ale raczej dom parterowy, strop drewniany i blachodachówka – tyle, że konstruktor będzie musiał wziąć $ za przeliczenie.
Jeśli chodzi o koszty, to polecam wzięcie kosztorysu przy zakupie projektu.
U mnie wszystko wskazuje na to, że zmieszczę się w budżecie, osiągając zapotrzebowanie
7,6 razy mniejsze (115 na 15). Nie oszczędzałem na jakości materiałów, no ale muszę przyznać, że na podkarpaciu kosty robocizny są poniżej średniej. Rozumiem czym jest pojemność cieplna temu piszę że działówki warto zrobić z masywnego materiału oraz na płycie warto dom posadowić. Piszę że jak na dom pasywny to ściany zewnętrzne nie powinny akumulować a izolować bo ich i tak nie naładuje się w takim stopniu by potem tego ciepła nie pożerały. To by najlepiej trzeba było policzyć i dobrać optymalną masę akumulacyjną by nie przesadzić. Szkoda że twórcy programu OZC nie wzięli tego pod uwagę jak jest za duża masa. Bo sam asolt pisał ze program bierze pod uwagę jedynie 10cm przegrody bo tylko tyle da się sensownie wykorzystać w akumulacji ale program też powinien brać to co więcej i pokazywać że większa grubość szkodzi a nie pomaga. A niestety program traktuje to jakby to była pustka. Temu program jest niedokładny. Dobry program powinien sam przeliczać masę akumulacyjną domu na podstawie tego co mu się wprowadza w danych. Tworzy się przegrody w programie i wrzuca z czego składa to program ma zapisane jakie to są materiały, jakie mają ciepło właściwe, masę itp. Więc ma z czego to policzyć. Najlepiej jakby program współpracował z programem do tworzenia projektów domów by przewidział że w tym miejscu i tym jest przykładowo podciąg czy coś takiego. Przy okazji tworzenia projektu można byłoby wrzucić do projektu drzewa które się znajdują i dają jakiś cień czy ochronę przed wiatrem itp bo wybór domyślny też nie jest za dobry. Przy pasywnym domu każdy taki szczegół ma znaczenie a jak zrobisz przykładowo balkon o konstrukcji drewnianej gdzie belka jest zakotwiczona w stropie czyli jest przerwa w izolacji. W programie tego nie uwzględnisz a to jest mostek cieplny mimo że drewno też jest izolatorem w porównaniu do cegły.
Wiem że jak już ściany zewnętrzne miałyby być z silki o gr.12cm to dom musiałby być parterowy i mieć lekki dach. Faktycznie, największym problemem byłby w tym przypadku projekt konstrukcyjny bo konstruktorzy nie lubią i nawet nie robią z tego ścian zewnętrznych, ale byłoby to ciekawe rozwiązanie. Okna w takim domu na pewno musiałyby być montowane w warstwie ocieplenia aby je wypośrodkować w ścianie.
I na koniec, posiadanie domu nieskomplikowanego, prostego w regulacji, brak przeglądów, konserwacji na instalacji CO, brak zagrożeń, że pompa ciepła za kilkanaście klocków szlak trafi, niskie rachunki itd – to IMO duży KOMFORT psychiczny.
Dla domu pasywnego korzystniejsze jest jak trzyma .

energia

A dlaczego „drogi” dom energooszczedny ?
Na jakiej podstawie uważasz, źe pasywny będzie tańszy, skoro nawet nie wiesz, ile kosztowałby GGWC dla niego ?
Porównałeś ceny konkretnego projektu robionego energooszczędne, oraz w standardzie pasywnym ?Wyjdzie przez okno ? Zostanie pożarta przez ten silikat ?
Jest zasada zachowania energii, wg Twojwj teorii silikat cały czas kradnie energię z otoczenia i przedmiotów, ale przecież ma skończona pojemność cieplną, wiec co sie dzieje, jesli ta pojemność wyczerpie ?
Gdzie uciekają te kWH w stosunku do muru z BK o takim samym U ?

Nie nic się nie stopi tylko się rozejdzie po cegle i tyle. Aby naładować tak silke by potem działała niczym jak izolator to chyba byś musiał grzać do bardzo wysokich temperatur.
Nie potrafię podać dokładnych kosztów bo nie siedzę jeszcze tak dokładnie w cenach. W pasywnym nie robisz kominów, kominków, kotłowni, CO z piecem, przy konstrukcji szkieletu drewnianego nie trzeba dawać XPSa w płycie, dzięki dobrej szczelności i WM nie trzeba otwierać okien wiec można montować FIXy lub nawet pakiety i wtedy cena leci na łeb i szyję orz przy okazji zapotrzebowanie bardziej spada więc mniejsze będą rachunki. Jak nie ma kominów to i taniej wyjdzie pokrycie dachowe bo nie trzeba obrabiać kominów, dom będzie szczelniejszy a „niby” dedykowane kominki to są bardzo drogie. Jak ktoś nie będzie narzekał i odpuści sobie kominek czy otwierane okna (najwyżej jedno zostawić w salonie tarasowe) oraz zrezygnuje z CO to taniej wyjdzie taki dom pasywny od energooszczędnego. W tym przypadku energooszczędny będzie drogi. Jak sam napisałeś, zostanie pożarta i mostkami „wyprowadzona” z domu. Choćby nie wiem jaki to był dom to jego najsłabszym elementem są okna. Mimo że profile potrafią mieć wypełnienie izolacją to sam plastik jest przewodnikiem ciepła. Oczywiście, ze względu na masę cześć się zakumuluje ale sensownie wykorzysta się z tego jedynie kilka centymetrów a nie cały mur. Jeżeli byłby jakiś konstruktor który podpisałby się pod tym aby ściany zewnętrzne były z silki o gr.12cm to pewnie by to miało większy sens. A że przeważnie stosuje się silke o gr.24cm to energia zostaje wchłonięta i nie będzie już wykorzystana. Trochę sprawę poprawia silka o gr.18cm ale tylko trochę lepiej. Można tu podać prosty przykład, do domu z silki wpuszcza się pewną ilość energii oraz do domu przykładowo z BK. Po godzinie w domu z silki energia zostaje pochłonięta i się ochłodziło a w domu z BK dalej czuć ciepło bo ściany tego nie zjadły. Dom pasywny jest domem aktywnie klimatyzacja ursynów użytkowanym (nie dla leniuchów) więc (prawie) cały czas jest wytwarzana energia dzięki której utrzymuje się komfortowa temperatura. Ściany z silki tego nie zapewnią bo pochłoną tą wytworzoną energię i trzeba byłoby non stop ją jakby produkować a wiadomo że tak się nie da. Więc ściany zewnętrzne domu muszą być barierą dla tego wytworzonego ciepła by się nie zmarnowało a zostało wewnątrz domu. Sprawa ma się inaczej w domach energooszczednych bo tych zysków jest za mało i trzeba sztucznie się posiłkować a że raz tej energii jest więcej a raz mniej to masa to zniweluje. W pasywnym nie ma takiej potrzeby. Też pokazywałem jak się zmienia moc grzewcza w zależności od masy budynku, jednym słowem im mniejsza jego masa tym mniejsza potrzebna jest moc grzewcza. Ale i tak jak schodzi się z zapotrzebowaniem poniżej 15kWh/m2 to audytor OZC podaje zły wynik gdyż nie rozumie że dom może ogrzewać się sam. Dla programu ważne jest że musi być ogrzewanie i tyle.Ty akurat z takich „luksusów ” nie zrezygnowałbyś ale dla wielu będzie to miało znaczenie. Jeżeli ktoś przykładowo mieszkał w mieszkaniu w bloku to taki domek pasywny o którym pisze będzie dla niego idealnym rozwiązaniem jeżeli mu nie zależy na tych „luksusach”. Mnie przykładowo nie zależy na tym ale jak inni chcą to mogą to mieć i nikt im nie zabroni. Tematem wątku jest komfort a on może być pojmowany różnie.
To lepiej zamilcz o cenach