nawiewnik

Mam pytanie dotyczące nawiewników okiennych, jestem zmuszony zamontować takie nawiewniki 1 na pokój + w kuchni.Nawiewniki higrosterowane są tak skonstruowane, że powietrze zewnętrzne nie styka się bezpośrednio z czujnikiem. Dzięki temu analizowane są warunki panujące w pomieszczeniach, a nie na zewnątrz.

Pytanie czy istnieje jakaś różnica miedzy rodzajami, chodzi o to czy ciśnieniowy czy higrosterowany. Nie pytam o zasadę działania tylko o zastawanie np. czy higrosterowany np. w kuchni, bo więcej wilgoci a ciśnieniowy w pokojach ?.Nie ma czegoś takiego jak działający nawiewnik higro. Nie teoria, a praktyka. Może Szanowny Pan wziąć higrometr i zmierzyć wilgotność względną na środku pokoju i przy samym oknie. Wytłumaczę to Panu, bo fizykę warto znać. Otworzy Pan Sobie z łaski Swojej w googlach wykres Molliera Powietrze przy szybie i przy ramie okna znacznie się schładza, co skutkuje wzrostem wilgotności względnej, czyli spadkiem możliwości absorpcji wody, przez powietrze wewnętrzne. Jedyną klimatyzacja Warszawa  skuteczną wentylacją jest wentylacja mechaniczna. Trzeba zrobić nawiew mechaniczny powietrza do pokojów . Najlepiej pod sufit, tam gdzie ciepłe powietrze, by wentylacja nie była odczuwalna Możesz sobie tam o nich poczytać. Działają bez zarzutu. W kuchni nie może być higrosterowany z oczywistych względów, tam raczej taki ręcznie sterowany. Mam z tej firmy nawiewniki higro i działają bez zarzutu. Jeżeli masz sprawną wentylację grawitacyjną to w zimie będzie działać. W lecie może być problem
Czujnik jest wewnątrz, mierzy wilgotność wewnątrz. Tyle, że powietrze WEWNĘTRZNE przy samej ramie okna jest schładzane a więc jego wilgotność względna wynosi 80-90% przy 30% ba środku pokoju. Wilgotność bezwzględna jest taka sama.

Jeśli chodzi o wentylacje mechaniczną to na pewno ma Pan racje, na dzień dzisiejszy pozostaje mi rozwiązanie z tymi nawiewnikamiJeszcze takie pytanie, czy któryś z Panów miał zamontowane te „urządzenia” i może powidzieć jak to w rzeczywistości się sprawdza? to że coś nazywa się nawiewnikiem, nie znaczy, że nawiewa, ile nawiewa itp. Musi jeszcze być wywiew i jakaś „siła” co przepchnie odpowiednią ilość powietrza z nawiewnika do wywiewu.
A czy u Pana będzie działał i jak będzie działał, to może Pan się przekonać zostawiając rozszczelnione okno 24h/24h przez cały sezon grzewczy, Nawiewnik to nieszczelne, niedomkniete okno, a reszta w nazwie to marketing.

Pytanie czy takie rozwiązanie z nawiewnikami okiennymi się sprawdzi ? tylko jaki zamontować, z tego co Pan pisał wynika że do pozbycia się nadmiaru wilgoci powinien być ten higro?

różnica

Podstawowe różnice, to wymiennik prostopadle do strumienia powietrza i komory po obu stronach wymiennika, chodzi o równy rozkład powietrze zimnego i ciepłego na wymienniku, oraz by wentylatory nie „łapały” kondensatu z wymiennika. W salonie mam 500l akwarium morskie z ktorego dziennie odporowuje okolo 6l wody (narazie nie chce go przykrywac). Nad akwarium mam zamontowany wentylator oraz wywietrzniki w oknach ale i tak wilgoc siedzi w salonie. Przeszukujac internet natrafilem na rekuperator scienny ale na ten temat jest malo opinii uzytkownikow i trudno cos stwierdzic. Czy jest ktos kto to uzywa i moze cos napisac czy pomoze mi to w usunieciu wilgoci z salonu. Myslalem o takim REKUPERATOR POKOJOWY VENTS TWINFRESH COMFO RA-50. Moj salon ma jakies 16m2. Skoro nieogrzewany to po co odzysk ciepła. „Zapala” się go jak światło i od razu jest ciepło, niezależnie od temperatury powietrza.
Wentylacja z odzyskiem ciepłą odprowadza wodę, w przypadku pytającego, nawet kilka litrów na dobę . Normalne centrale kondensat odprowadzają do kanalizacji, opisywany model, na elewację. Elewacja ulegnie degradacji a wylot zamarznie. Tam w środku jest jeden wentylatorek z przeciwbieżnymi turbinkami po obu stronach
Zmieniony jest też układ rozmrażania, nie ma grzałki a bypass otwierający w niewielkim stopniu na czas rozmrażania. W domach o bliskim zera zużyciu kWh, powietrze dogrzewane jest z „klimatyzacji” wiec z 1kWh mamy 4, grzałka daje 1 do 1.

etap

Jestem w trakcie budowy domu parterowego z użytkowym poddaszem. Dokładny etap na dzień dzisiejszy to w trakcie budowy parteru. Jestem zdecydowany na rekuperację. Czytam czytam czytam i już teraz nie wiem nic. Ekogroszek, to bardzo drogi system ogrzewania, droga instalacja i droga eksploatacja. Jak tu na forum piszemy, ogrzewanie paliwami stałymi jest dla hobbystów i masochistów i to bogatych.

Ale wracając do tematu. Wentylację z odzyskiem ciepła wymyślono po to, by obniżyć koszty eksploatacji i budowy domu. Odzysk ciepła z wentylacji, zmniejsza na tyle zapotrzebowanie, że nie ma sensu robić kotłowni. Jeżeli system ma najtańszą kWh i jest ogrzewaniem bezpośrednim, to jest najtańszym ogrzewaniem niezależnie od warunków. Decyduje więc cena instalacji… ale tu też jest najtaniej.
Najmniejsza kotłownia na paliwo stałe, chodząc na zupełnym minimum, czyli mniej już nie zużyje, daje 20 000kWh.(spala około 2.5 tony.) ekogroszku. Dom 150 m2 najgorzej możliwie izolowany, czyli postawiony tylko zgodnie z Polską Normą, potrzebuje 9000 kWh . Przy zastosowaniu odzysku ciepłą z wentylacji zapotrzebowanie spada z o 4000kWh .  głównie na rynek skandynawski ( czytaj wysokiej jakości ), jedna z Polskich marek wykrawa część tego tortu i sprowadza je na nasz rynek w bardzo przyzwoitych cenach. Producent mało popularny, główne zalety to szeroka gama produktów, znajdziesz sprzęt do praktycznie każdego projektu skrojony prawię na miarę. Centrale na wyposażeniu mają automatykę, do wyboru kilka rodzajów sterowników o zróżnicowanym zaawansowaniu. Do budynku o pow. 150m2 wydajność powinna się kręcić w okolicy 500m3.
Jak Pan widzi, przy paliwie stałym z rekuperacją z wentylacji, zużycie wyjdzie 2.5 tony, montaż klimatyzacji Warszawa   przy wentylacji bez odzysku ciepła, również dwie i pół tony. Polska była prekursorem takiej wentylacji, jest tu też najwięcej producentów, robimy najlepsze centrale… dlaczego polecać zagraniczne?
Poza tym wyjaśnię Szanownemu Panu, wentylacja jest dla ludzi, nie powierzchni czy kubatury!!!
Którą centralę firmy Salda 500m3/h ustawi Pan na dwie czy trzy osoby 40-90m3/h ? Do wcześniej wymienionych „zalet” kotłowni na ekogroszek ( droga instalacja i droga eksploatacja) dochodzi jeszcze brak komfortu – droga instalacja węglowa nie posiada możliwości regulacji temperatury latem i wymaga obsługi. czy możecie mi polecić jaki macie Wy rekuperatory, na co zwrócić uwagę, jaki producent, jaki osprzęt chodzi dokładnie o rury. Jestem z północnej wielkopolski może jakaś firma która się tym zajmuje i możecie polecić.

domek

Mam domek który przy budowie w projekcie miał instalację gazową centralnego ogrzewania ale w praniu oczywiście plany się pozmieniały i wyszło, że nie mogę mieć (póki co) do posesji podłączonego gazu także musiałem zainstalować piec węglowy. Od instalacji na paliwo stałe tańsza jest pompa ciepła. Poza tym koszt eksploatacji będzie o połowę tańszy niż paliwem stałym. Ogrzewanie bezpośrednie jest komfortowe i nie ma problemów z wentylacją.
Dlaczego Pan nie chce mieć komfortu za mniejsze pieniądze?
Ciepłownicy do ludzi myślących nie należą, Kominy to zbrodnia.
I teraz pytanie czy wentylacja pokoi w takim wypadku powinna być inna czy taka sama jak przy gazowym? przy wentylacji grawitacyjnej nawiew powinien być do pomieszczeń mieszkalnych natomiast wywiew przez łazienkę, wc, kuchnię i pomieszczenie pomocnicze

Do tego chciałbym zapytać jak powinna wyglądać poprawna wentylacja, czyli np. czy w każdym pokoju jest obowiązek kratki wentylacyjnej? Bo tak się składa, że miałem kilka pokoi z dziurami do wentylacji które musiałem zakryć gdyż była tam cofka (powietrze wpadało do środka) choć budynek jest już ogrzewany więc na zewnątrz jest zimniej niż w środku, widocznie problem z wylotem wentylacji.To jak ogrzać pomieszczenia mieszkalne? Trzeba by grzejniki umieścić pod oknem, a tak robi tylko szkodnik. Grzejnik pod przeglądy urządzeń klimatyzacyjnych  oknem zużywa ponad dwa razy więcej kWh na utrzymanie komfortu niż ten na ścianie działowej, żaden więc znający podstawy fizyki instalator tak nie robi.
Wyrzucanie bezpośrednio ciepłego powietrza a wtłaczanie zimnego, to pomysł raczej bezmózga , prawda?
Kolejna sprawa, wentylacja to stały i niewielki strumień, nie może więc być realizowana bez wentylatora, jest XXI wiek i smog (zatrute powietrze). Jeden pokój który też miał kratkę na wentylację w projekcie miał też kominek, czy w pokoju z kominkiem musi być kratka wentylacyjna? Z kominka zrezygnowałem więc i kratkę w takim wypadku też zakleiłem.

średnica

mam taki oto problem: pisze prace na temat kanalizacji deszczowej i utknalem na doborze średnic kolektorów zbiorczych – we wszystkich publikacjach po prostu podane sa srednice, promotor zalecil mi korzystanie z ksiazek blaszczyka ( dostepne po 300 zl) W rogu działki muszę wykonać szambo (2 m od granicy z sąsiadem), czy obok tego szamba (między szambem a ogrodzeniem) mogę poprowadzić przyłącze wody?  Spokojnie możesz, szambo ma być 2 m od granicy dzialki a wodę prowadz sobie spokojnie jak chcesz bylebyś nie zniszczył sąsaidowi i sobie ogrodzenia wykopem  http://przylacza.com.pl/wypompowywanie-wody-z-zalanych-pomieszczen/ . Jest to nie pierwszy idiotyczny przepis unijny.  Można jechać np do Francji, przeszkolić się dostać certyfikat i nie pisać, że jakieś grunty się nie nadają. Jest taka mnogość rozwiązań….
„”””Prawdą natomiast jest, że c.o. grawiracyjne jest niezawodne – tak jak wentylacja grawitacyjna.”””” JWiem, wiem, tłumaczysz człowieku fizykę, sam o niej pojęcia nie mając, jedynie do czego się posuwasz, to termosy – jako wyjaśnienie prawideł fizyki.
Ciekawe…. I w temacie sanitarnym uczony….. przez ulotki producentów? czy linki szwedzkie?
a sraczyk …. dziurką w murze do fosy, oczywiście szczelnej.
Najprościej ujmując, bez wdawania się w szczegóły, to odległość rurociągu wodociągowego od szamba powinna wynosić min. 1,5 m mierząc od ścianki rury do ściany szamba. Można tą odległość zmniejszyć ale trzeba na rurociągu zastosować odpowiednio długą rurę osłonową.
Nie przewidziano przypadku  wypompowywanie wody z wykopu, gdy kanalizacji nie ma, a warunki gruntowo-wodne nie pozwalają na zainstalowanie przydomowej oczyszczalni ścieków.
Jeśli jest jakaś odległość którą muszę zachować to proszę o info. Ewentualnie jakiegoś linka do konkretów na ten temat. Próbowałem coś znaleść, jednak bez rezultatów.
– a moze ktos z uzytkownikow ma dostep do norm w tej sprawie? na politechnice bialostockiej we wszystkich bibilotekach jest 1 (slownie: jedna ksiazka) Pawła Błaszczyka – dodatkowo odnoszaca sie do duzych aglomeracji, natomiast w mojej miejscowosci ok 10 000 mieszkancow w zadnej bibliotece nie ma nawet jeden ksiazki o tej tematyce. internet przewalilem wzdluz i wszesz od emula, przez fora dyskusyjne, do firmowych stron i nic padaka

rura

w trakcie prowadzenia instalacji sanitarnej (zgodnie z projektem) natrafiono na nitkę instalacji wodociągową (prostopadłej do sanitarnej) w projekcie powinna być ułożona równolegle. Czy możliwe jest skrzyżowanie tych instalacji? czy należy dokonać przełożenia aby uniknąć skrzyżowań? Wg. mnie jakiekolwiek krzyżowanie się rur nie ma żadnego wpływu na cokolwiek,ale znając nasze prawo,kto wie? :roll:
Teraz trudno o zdrowy rozsądek,skoro poważni ludzie potrafią kierować się w życiu takim totalnym idiotyzmem jak feng shui no tak, jeżeli min. odległość wynosi 1,5m dla ułożenia sieci rur wodociągowej od sanitarnej, to krzyżowanie przy ułożeniu sanitarnej na głębokości 1,3m dla wodociągowej (w miejscu-tylko?), wychodzi 3m Prosze o odpowiedź, czy stara rura żeliwna, taka jeszcze Niemca pamiętająca, może zostać uszkodzona dlatego, że ktoś kiedyś wrzucił do niej ciężki element (choc nie wiem co…). Obecnie u sąsiadów piętro niżej wyszła elegancka plama na środku ściany, w pobliżu pionu kanalizacyjnego i uparli się, że to moja wina, bo podczas remontu wpadło tam coś ciężkiego. Osobiście uważam, że ta rura jest po prostu BARDZO STARA, no ale nie jestem znawcą. Oczywiście chodzi o to, kto ma  http://przylacza.com.pl Prosze o odpowiedź, czy stara rura żeliwna, taka jeszcze Niemca pamiętająca, może zostać uszkodzona dlatego, że ktoś kiedyś wrzucił do niej ciężki element (choc nie wiem co…). Obecnie u sąsiadów piętro niżej wyszła elegancka plama na środku ściany, w pobliżu pionu kanalizacyjnego i uparli się, że to moja wina, bo podczas remontu wpadło tam coś ciężkiego. Osobiście uważam, że ta rura jest po prostu BARDZO STARA, no ale nie jestem znawcą. Oczywiście chodzi o to, kto ma to naprawiać itd.
Zastanawiam się też, jak wymienić ewentualnie tylko fragment rury, bo na kucie całego pionu sąsiedzi na pewno się nie zgodzą, choć byłoby to najrozsądniejsze. No ale, jak nie to trzeba sobie jakoś radzić. :roll:Chciałabym, choć teoretycznie, wiedzieć jak połaczyć część żeliwną z PCV.  to naprawiać itd.
Zastanawiam się też, jak wymienić ewentualnie tylko fragment rury, bo na kucie całego pionu sąsiedzi na pewno się nie zgodzą, choć byłoby to najrozsądniejsze. No ale, jak nie to trzeba sobie jakoś radzić. :roll: Chciałabym, choć teoretycznie, wiedzieć jak połaczyć część żeliwną z PCV.
Gdzie mógłbym odnależć wytyczne z warunkami technicznymi, posadowienia tych instalacji? Przyjęło się, że instalacje znajdują się wewnątrz budynku, ale z postu wnioskuję, że chodzi raczej o przyłącza lub sieci zewnętrzne (na działce). Krzyżowanie się podziemnych przewodów nie będzie problemem dla osób, które wykonanie wykopów (np. w przypadku wystąpienia awarii na jednym z krzyżujących się przewodów) najczęściej oglądają z pewnej odległości lub dzięki przekazom medialnym
Nie ma problemu z krzyżowaniem się urządzeń. Jeżeli odległość między nimi jest zbyt mała to należy zastosować na jednym z nich rurę osłonową. Odległość rur wodociągowych od kanalizacyjnych powinna być nie mniejsza niż 1,5 m. Łatwiej jest rozwiązać skrzyżowanie rurociągów niż bliskie równoległe prowadzenie. Tyle wynika z przepisów, a życie …

kredyty

Pamietam jak z góry mialem narzucone zeby wciskac kredyty frankowe. Na moje miejsce bylo 10 innych pracowników wiec co miałem zrobic.Teraz mam wyrzuty sumienia, ze jestem odpowiedzialny za te samobujstwa, rozpad rodzniny ogolnie ludzkie tragedie.Za ta marna pensje doprowadzilem do takich nieszcześć. Do Frankowiczów: NIE PODPISUJCIE ŻADNYCH ANEKSÓW W BANKU. Przeczekajcie ustawę, w umowach nadal będziecie mieli klauzule abuzywne. Do Frankowiczów: NIE PODPISUJCIE ŻADNYCH ANEKSÓW W BANKU. Przeczekajcie ustawę, w umowach nadal będziecie mieli klauzule abuzywne. Godząc się na przeliczenie kredytu wg kursu NBP pozbawicie się praw wynikających z art 385(1) k.c. Godząc się na przeliczenie kredytu wg kursu NBP pozbawicie się praw wynikających z art 385(1) k.c. Teraz człowiek zdaje sobie z tego sprawe, ze te grube ryby miliarderzy z zagranicznej czy wybudowałeś dom ? i ten dom jest tak czy owak , czy pojechałeś na wczasy za granicę i dałeś zarobić obcej gospodarce ? Tego kmiotki nie rozumieją , że ludzie budując domy okresowo obniżają swój poziom zycia i przysparzają majątku Polscebanksterki dorabiaja sie na ludzkich tragediach a my zwykli pracownicy do tego sie przyczynilismy.

ustawa

Niech oni czym prędzej wycofają tę ustawę. My już dziękujemy prezydentowi za taką łaskę. Sami to załatywimy po swojemu. Akcja ” Zero haraczu” odetnie banksterom tlen. Na nasze kieszenie maja wpływ min.: 13,14 stki i deputaty górników przyłącza kanalizacji (kopalnie zysków raczej nie przynoszą), Wcześniejsze emerytury służb mundurowych czy program 500+. I nikt z tego powodu nie narzeka za głośno.Rzygać się chce jak się ciągle widzi artykuły o frankowiczach. Ja straciłem kupę kasy przez to, że pracownica w jednym z banków namówiła mnie w czerwcu 2007 r na kupno jednostek TFI i nie biadolę przyłącza wod kan ( na chwile obecną straciłem 40 % włożonego kapitału, o żadnym zysku nie ma mowy, ani też widoku na przyszłość). Wy mi nie zwrócicie, więc ja nie mam ochoty za was spłacać waszych kredytów. Wiedzieliście co robicie.Jakiego pracodawce przecież Morawiecki sam był prezesem banku. Ludzie sami są sobie winni, na siłę wmuszał w nich ktoś te kredyty na przyłącza kanalizacji ? Kiedy wkońcu się polacy nauczą że jak masz teraz coś tanio to zapłacisz więcej potem
Nam nic nie zrobią, bo mamy nadpłatę. Niech udowodnią w sądzie, że nie. Nie starczy im prawników i kasy na procesy. Na nasze kieszenie maja wpływ min.: 13,14 stki i deputaty górników(kopalnie zysków raczej nie przynoszą), Wcześniejsze emerytury służb mundurowych czy program 500+. I nikt z tego powodu nie narzeka za głośno.

frankowa ustawa

Komitet Stabilności Finansowej, Komisja Nadzoru Finansowego, NBP – ile to w sumie jest etatów dla tzw. ekspertów? Tyle czasu, tyle miesięcy, tyle kasy na doradców i nic nie mogą ustalić? Przecież to śmieszne i dyskredytuje tych ludzi? Dlaczego domagacie się pomocy od państwa. Biorac kredyt frankowy doskonale wiedzieliście o ryzyku walutowym.Wczesniej płaciliście mało a teraz gdy zmienil się kurs franka to placzecie. Miejcie pretensje do samych siebie a nie wyciągajcie lapy do innych o pomoc.A banksterzy, a prezes Bańka (takie nazwisko zobowiązuje) śmieją się tylko z tego. Dodatkowo banksterzy podjudzają (jak Judasze) kredytobiorców złotówkowych przeciwko walutowym. Człowieku żaden frankowicz nie chce nawet złotówki od państwa. Frankowicze zostali oszukani przez banki i mają TE BANKI a nie państwo, zwrócić nieuczciwie zarobione pięniądze. Chodzi o pomoc prawną, tak trudno to zrozumieć? Państwo stanowi prawo i oczekujemy że Państwo pomoże ustalając prawo! Taki jesteś cwany ale przyjdzie chwila, że i Ty zwrócisz się do majestatu prawa o ochronę bo w takiej rzeczywistości żyjemy, że na każdym kroku ktoś może Cie orżnąć.Tak się stało np. na Węgrzech, bo Orban wiedział, że nie można pozwalać okradać rodaków przez zagraniczne banki. Duda to samo obiecał, a nie chce tego spełnić lub podać się do dymisji, tak jak deklarował jeśli frankowicze nie otrzymają takiej pomocy A wszystko ku chwale ojczyzny. Od jakiego państwa bi jakiej pomocy? To wy nam wmawiacie, że chcemy pomocy. My nie chcemy pomocy. My żądamy tylko, żeby banki podporządkowały się przepisom prawa i wykonały umowy zgodnie z prawem, a nie obchodząc prawo. frank nie wzmocnił się w sposób rynkowy a tylko przez działanie administracyjne , 15.01.2015r uwolnili kurs franka .
To nie prośba i nie pomoc i nie żadna łaska państwa. To obowiązek wynikający z Konstytucji. Ale przecież oni byli świadomi, że może wzmocnić się frank szwajcarski. frank nie wzmocnił się w sposób rynkowy a tylko przez działanie administracyjne , 15.01.2015r uwolnili kurs franka . Znajoma zadłużyła się frankowo i wybudowała dom wartości prawie półtora miliona złotych. Wykończenie i wyposażenie ma luksusowe. Gdyby nie franki w całości byłby jej, a tak chce sprzedać i kupić mniejszy niż te 320 m2. Mówi, że wystarczy jej taki o połowę mniejszy w tej samej okolicy. Liczy na pomoc państwa, czyli na naszą pomoc. Czy ona powinna być naszym priorytetem czy może raczej ci których nie stać nawet na kawalerkę?? Fakt, jej ma oddać cwaniacki bank, ale czy to nie będzie miało wpływu na nasze kieszenie??
Dlaczego niby mamy im pomagać? Bo chcieli przyoszczędzić na kredycie? Znali ryzyko, a teraz nagle lament.

sprawdzenie

Tak zalatwiono cala Europe wschodnia. W 1989 r., wykorzystujac rozczarowanie „realnym socjalizmem” wcisnieto ludziom mit, ze maja odrzucic wszystko, co osiagneli dotychczas torby papierowe. Ze skoro wczesniejszy system sie kiepsko sprawdzil, to trzeba wykonac zwrot o 180° i przejsc na turbo-kapitalizm, bez zadnej taryfy ulgowej. Balcerowicz, pod dyktando zachodnich „doradcow”, zaimplementowal w Polsce system, ktorego ci doradcy w swoich macierzystych krajach nigdy by zastosowali – bo doprowadzilby do katastrofy. Katastrofa wiec nastapila w Polsce i innych podbitych krajach, a kolonizatorzy weszli i wzieli, co chcieli. Dostali za pol darmo sile robocza o takiej samej jakosci, jak na Zachodzie, ale zdesperowana i zastraszona bezrobociem – zatem gotowa na wszystkie ustepstwa. Rozbili wielkie zaklady przemyslowe, dzieki czemu zneutralizowali potencjalne osrodki buntu. Wszystko to przy usluznej pomocy polskiej „klasy politycznej”. Jeden „stereotyp” jaki rozgościł się w mojej głowie ze dwa-trzy miesiące temu jest taki, że PiS popełnił oszustwo wyborcze. W kampanii nie mówił nic o Konstytucji, jej zmianie, cechach, wadach – wręcz wyrzucił projekt nowej z dokumentów partii. A teraz prezes robi za konstytucjonalistę („TK jako 3. izba parlamentu), a za nim całe grono kaczystów co i raz nową interpretację prawa mi serwuje. Zajmijcie się realizacją programu, który obiecaliście ludziom, a który wam się rozłazi, nie ma nań forsy i puszczacie naród z torbami. „Polska w ruinie” obietnicą okazuje się być wyborczą. Jeśli nic nie mówił o Konstytucji, to – na logikę – nie obiecywał, że jej nie zmieni. Moim zdaniem PiS ją zmieni, jeśli będzie miał odpowiednią większość, obecnie jej nie ma. Możliwość zmiany Konstytucji jest przecież konstytucyjna, sam mechanizm zmiany wpisany jest w Konstytucję, nieprawdaż? I gdyby nawet Konstytucja została zmieniona nie będzie to dowód na „niedemokratyczność, endeckość, narodowo-katolickość, nacjonalizm, antymniejszościowość, szowinizm”, etc. Nie odlatuj nam w kosmos Muszynianko, trzymaj się ziemi.
„Podaj źródło, np. że jest „intelektualistą brukselskim”, cokolwiek to złego lub dobrego znaczy”.
Sądziłem, że domyślisz się, to metafora sposobu patrzenia na świat poprzez radykalnie liberalne okulary. Inaczej patrzył Geremek (niewątpliwie polski polityk, ale i brukselski intelektualista), inaczej np. Kaczyński. Wprawdzie UE wymymyślili chadecy, ale teraz rządzi tam liberalne pokolenie ’68. Oczywiście z czasem to się zmieni, oportuniści wszelkiej maści już się powinni szykować.
” … jak na razie większość wyborców nie wyraziła popracia dla zmiany Konstytucji …”
O ile wiem na razie nikt ich o to nie pytał.
” … i zrobienia w Polsce demokracji putinowskiej”.
K. Pomian jest teraz szefem Muzeum Europy w Brukseli (Dom Historii Europejskiej), tak przynajmniej go przedstawiła „Gazeta Wyborcza”, i jak na subtelnego intelektualistę brukselskiego torebki, poglądy ma typowe, z grubsza ociosane.
Podaj źródło, np. że jest „intelektualistą brukselskim”, cokolwiek to złęgo lub dobrego znaczy.
Uważa, że dopuszczalne są jedynie poglądy demokratyczne w wersji liberalnej, każde inne są kompromitujące.
Dopuszczalne są różna poglądy, ale jak na razie większość wyborców nie wyraziła popracia dla zmiany Konstytucji i zrobienia w Polsce demokracji putinowskiej.
Problem w tym  , że Konstytucji z 1997 roku określa Polskę jako demokratyczne państwo prawne, czyli jak widać demokrację mamy bezprzymiotnikową.
Demokratyczne państwo jest, które właśnie PiS podważa i obalić zamierza. Przymiotniki jakie mi się nasuwają na takie kroki to „uzurpujące”, „awanturnicze”, „niedemokratyczne” … A sięgając źródeł w histroii – „endeckie”, „narodowo-katolickie”, „nacjonalistyczne”, „antymniejszościowe”, „szowinistyczne”.Tych, ktorzy protestowali i ostrzegali media wyzwaly od komuchow i ciemniakow, ktorzy nie rozumieja „nowej ekonomii”. Wiec sie ludzie zamkneli i skupili na codziennej walce o przetrwanie. I tak Polska stala sie panstwem istniejacym juz tylko teoretycznie… zwiń